rock the casbah

Jedyne, czego nie umiem wyrzucać, to książki. Poza tym sukcesywnie pozbywam się rzeczy, wywalam bez sentymentu. Mam tylko w jednej szafie półkę odzieżowych evergreenów, co do których łudzę się jeszcze, że schudnę. Najdziwniejsze, że wciąż mam jeszcze mnóstwo rzeczy do utylizacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>